Blog

SOLVE > Blog > WYPADKI DROGOWE > Niedopuszczalność stosowania przez ubezpieczycieli potrąceń amortyzacyjnych w zakresie części zamiennych.

Niedopuszczalność stosowania przez ubezpieczycieli potrąceń amortyzacyjnych w zakresie części zamiennych.

Amortyzacja samochodu

Z prowadzonej przez nas obserwacji praktyki zakładów ubezpieczeń w zakresie likwidacji szkód wynika, że w toku postępowań w ramach odpowiedzialności z tytułu umowy ubezpieczenia OC, powszechną praktyką jest pomniejszanie kwoty należnego odszkodowania poprzez dokonywanie niezasadnych potrąceń amortyzacyjnych od wyliczanych wartości nowych części zamiennych, koniecznych do przywrócenia samochodu do stanu sprzed szkody.

Potrącenie to polega na pomniejszaniu odszkodowania o różnicę między wartością części nowych, a wartością, jaką miały części przed kolizją – współczynnik ten określany przez ubezpieczycieli procentowo i odpowiada „zużyciu” części zamontowanych w pojeździe przed zderzeniem.

Orzecznictwo Sądu Najwyższego

Kwestię tę w przeważającym zakresie rozstrzygnął Sąd Najwyższy w dniu 12 kwietnia 2012 r. podejmując uchwałę o następującej treści: „Zakład ubezpieczeń zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi”.

Sąd Najwyższy wskazał, że stosowanie potrąceń amortyzacyjnych budzi wątpliwości, a argumenty za przyjęciem takiej praktyki są nieprzekonujące. Za nietrafną uznał również argumentację zakładów ubezpieczeń, że kalkulacja kosztów naprawy według cen części nowych wykracza poza normalne następstwo szkody.

W ocenie Sądu Najwyższego nie istnieją podstawy, aby poszkodowany ponosił dodatkową stratę w postaci różnicy pomiędzy wartością części zamiennych, jaką miały one przed wypadkiem, a wartością części nowych, których zamontowanie w naprawionym pojeździe było celowe. W przeciwnej sytuacji powstałą różnicę poszkodowany, mimo iż swoim zachowaniem nie przyczynił się do powstania szkody, musiałby pokryć w ramach własnych środków. Poszkodowany ma prawo do otrzymania od ubezpieczyciela w ramach odszkodowania kwoty, która obejmuje również wartość nowych części, których zamontowanie jest potrzebne, aby przywrócić pojazd do stanu sprzed zderzenia.

Z analizy uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 r. można zatem wyprowadzić kilka wniosków:

  1. odszkodowanie w ramach umowy ubezpieczenia OC sprawcy kolizji drogowej powinno zostać ustalone w oparciu o ceny nowych części bez potrąceń amortyzacyjnych
  2. praktyka zakładów ubezpieczeń dopuszczająca stosowanie „urealnienia cen” części zamiennych w ramach kosztorysowej metody ustalenia kwoty odszkodowania jest niedopuszczalna
  3. przy wyliczeniu kwoty odszkodowania wyznacznikiem są ceny nowych części zamiennych
  4. dopuszczalność amortyzacji może mieć zastosowanie wyjątkowo, tzn. tylko wtedy, gdy faktycznie zamontowanie nowych części spowodowałoby wzrost wartości pojazdu jako całości
  5. ciężar udowodnienia wzrostu wartości całego pojazdu spoczywa na zakładzie ubezpieczeń, ponieważ osiąga z tego korzystne dla siebie skutki prawne

Z praktyki

Niejednokrotnie zakłady ubezpieczeń potrącają ceny części zamiennych o 50 %, 60 %, a nawet 70 %. Jednocześnie praktycznie nigdy nie udowadniają, że w wyniku naprawy pojazdu nastąpił wzrost jego wartości jako całości. W naszej praktyce spotkaliśmy się już z zastosowaniem 50-procentowego potrącenia ceny zderzaka w pojeździe marki Lexus, a także 70-procentowego potrącenia reflektora w pojeździe marki Cadillac. W obu przypadkach potrącenia amortyzacyjne nie znalazły poparcia w postępowaniu sądowym i ostatecznie doszło do zasądzenia na rzecz naszych klientów pełnych kwot odszkodowań, z uwzględnieniem pełnej wartości części zamiennych.

Niestety pomimo korzystnego orzecznictwa, pomniejszanie należnego odszkodowania poprzez potrącenia amortyzacyjne na etapie likwidacji szkody wciąż ma miejsce. Ubezpieczyciele nadal nie przedstawiają również dowodów, które potwierdzałyby wzrost wartości rynkowej pojazdu. Uległa modyfikacji jedynie argumentacja uzasadniająca stosowanie potrąceń, która może wprowadzać w błąd poszkodowanych właścicieli samochodów. Zakłady ubezpieczeń informują ich, że zastosowany został „wskaźnik urealnienia”, który służy jedynie wyliczaniu średniej ceny części zamiennej w oparciu o ceny nowych części, a jego wysokość nie wynika z dokonywanych potrąceń amortyzacyjnych, a z faktu ilości oraz dostępności cen tych części na rynku. Dlatego też tak ważna jest skrupulatna analiza dokumentów szkody oraz sporządzonych przez ubezpieczyciela kosztorysów, ponieważ niejednokrotnie wypłacona właścicielowi uszkodzonego pojazdu kwota nie odzwierciedla w pełni należnego mu odszkodowania.