O kancelarii Nasze publikacje Odszkodowania powypadkowe Termin przedawnienia – najważniejsze informacje

Termin przedawnienia – najważniejsze informacje

Termin przedawnienia – najważniejsze informacje

Przedawnienie można porównać do swoistego „terminu ważności” – okresu, w którym możliwe jest skuteczne dochodzenie rekompensaty za poniesioną krzywdę i szkodę. Po jego upływie nadal można zgłosić sprawę, jednak druga strona – najczęściej ubezpieczyciel – może podnieść tzw. zarzut przedawnienia, co znacząco utrudni lub uniemożliwi uzyskanie należnych świadczeń.

Po wypadku komunikacyjnym wiele osób odkłada kwestie formalne na później. To naturalne w obliczu stresu, konieczności leczenia i uporządkowania codzienności. Warto jednak pamiętać, że przepisy wyznaczają określone ramy czasowe, w których możliwe jest dochodzenie odszkodowania oraz innych należnych świadczeń.

W sprawach szkód osobowych – czyli takich, które dotyczą zdrowia i życia człowieka (a nie uszkodzenia pojazdu) – podstawowy termin przedawnienia wynosi co do zasady 3 lata

Dlaczego “co do zasady”? Ponieważ istnieją sytuacje, które ten okres wydłużają lub powodują, że jego bieg zostaje zawieszony

W przypadku szkód osobowych zastosowanie mają przepisy szczególne – dotyczące czynów niedozwolonych (art. 442¹ § 1 Kodeksu cywilnego). Poniżej cytujemy treść artykułu oraz wyjaśniamy, co zapisy oznaczą w praktyce. 

§ 1. Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. 

§ 2. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. 

§ 3. W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. 

§ 4. Przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od uzyskania przez nią pełnoletności. 

Dla osób poszkodowanych najważniejsza jest przede wszystkim informacja, że termin dochodzenia należnych świadczeń zaczyna biec od momentu, w którym: 

  • poszkodowany dowiedział się o szkodzie 
  • poszkodowany dowiedział się, kto ponosi odpowiedzialność za spowodowanie wypadku. 

Oznacza to, że 3 lata są liczone od dnia zdarzenia (wypadku) lub z kilkudniowym opóźnieniem, ponieważ zdarzają się sytuacje, w których ustalenie sprawcy zajmuje więcej czasu (np. przy potrąceniu pieszego lub ucieczki z miejsca zdarzenia). Wówczas data, w której „poznamy” sprawcę może różnić się od daty wypadku.

Co istotne, ustawodawca przewidział graniczne 10 lat od daty wypadku. Ale czy te 10 lat to ostateczny deadline? Nie zawsze.

Jeżeli sprawca wypadku popełnił przestępstwo (np. występek lub zbrodnię), termin przedawnienia wydłuża się nawet do 20 lat od dnia zdarzenia. I co bardzo ważne – nie zawsze musi być wcześniej prowadzona sprawa karna. Brak wyroku karnego nie zamyka drogi do 20‑letniego terminu przedawnienia.

Nawet jeśli:

  • nie było postępowania karnego
  • sprawa karna została umorzona
  • prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania

sąd cywilny rozpoznający sprawę odszkodowawczą może dokonać własnych ustaleń i ocenić, czy okoliczności zdarzenia uzasadniają zastosowanie 20-letniego terminu przedawnienia przewidzianego dla szkód wynikających z przestępstwa. Stanowisko to zostało potwierdzone m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z 18 grudnia 2008 r. (III CSK 193/08). 

Sąd cywilny musi bardzo dokładnie przeanalizować sprawę – tak jak robiłby to sąd karny.

Sprawdza m.in.: 

  • co dokładnie zrobił sprawca 
  • czy naruszył przepisy (np. zasady bezpieczeństwa) 
  • czy działał umyślnie albo rażąco nieostrożnie 
  • jakie były skutki jego zachowania. 

Jeżeli dojdzie do wniosku, że czyn miał cechy przestępstwa (np. występku), może przyjąć 20letni termin przedawnienia, nawet bez wcześniejszego procesu karnego.

W praktyce chodzi głównie o poważne zdarzenia, takie jak: 

  • ciężki uszczerbek na zdrowiu 
  • śmierć osoby poszkodowanej 
  • rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa (np. w ruchu drogowym albo w leczeniu). 

Może mieć to istotne znaczenie dla osób poszkodowanych i ich rodzin, ponieważ nawet po wielu latach wciąż mogą istnieć podstawy do dochodzenia swoich praw.

Klienci często pytają, co dzieje się w sytuacji, gdy postępowanie karne zostało warunkowo umorzone – czyli sąd uznał winę sprawcy, mimo że nie doszło do skazania.

W takich okolicznościach czas na dochodzenie odszkodowania i innych należnych świadczeń może być wydłużony nawet do 20 lat od dnia zdarzenia. 

Warto jednak pamiętać, że nie każde postępowanie ma wpływ na przedawnienie.

Nie należy mylić postępowań karnych np. z postępowaniami dyscyplinarnymi.

Dzieci dysponują szczególnym uprawnieniem i indywidualnym okresem przedawnienia. W przypadku osób małoletnich okres przedawnienia ulega zawieszeniu do czasu osiągnięcia pełnoletności.

Kodeks cywilny stanowi, że przedawnienie nie może nastąpić wcześniej niż po upływie 2 lat od ukończenia przez poszkodowanego 18. roku życia. 

Ma to szczególne znaczenie m.in. w sprawach dotyczących wypadków komunikacyjnych z udziałem dzieci oraz szkód, których skutki ujawniają się dopiero z czasem.

Należy pamiętać, iż postępowanie przed ubezpieczycielem przerywa bieg terminu przedawnienia. Jeśli zatem zgłosimy szkodę ubezpieczycielowi przed upływem okresu przedawnienia, wówczas czas przestaje biec. Rozpoczyna się na nowo dopiero po wydaniu przez ubezpieczyciela decyzji – o przyznaniu lub odmowie wypłaty świadczenia. 

To bardzo istotna regulacja, ponieważ pozwala zabezpieczyć możliwość dalszego dochodzenia swoich praw w przypadku, gdy postępowanie likwidacyjne trwa przez dłuższy czas lub na etapie ewentualnego postępowania sądowego.

Zapis znajduje się w art. 819 § 4 Kodeksu cywilnego: 

„Bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem.

Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia”. 

Czy można dochodzić odszkodowania po upływie terminu przedawnienia? Co do zasady – tak.

Samo zgłoszenie sprawy po upływie terminu przedawnienia jest możliwe. W praktyce jednak należy liczyć się z tym, że ubezpieczyciel sprawcy wypadku (bo to z nimi najczęściej się sądzimy) lub druga strona postępowania mogą podnieść tzw. zarzut przedawnienia

Oznacza to, że w toku sprawy wskażą sądowi, iż termin na dochodzenie świadczeń już upłynął. Wówczas, jeżeli sąd uzna ten zarzut za zasadny, może oddalić roszczenie niezależnie od tego, czy samo zdarzenie i szkoda rzeczywiście miały miejsce.

Warto działać jak najszybciej

Kwestie związane z terminami mają w sprawach odszkodowawczych bardzo duże znaczenie. Z tego względu rekomendujemy, aby nie odkładać dochodzenia swoich praw na ostatni moment.

Nawet jeśli w konkretnej sprawie mogą istnieć okoliczności przemawiające za dłuższym terminem przedawnienia, bezpieczniejszym rozwiązaniem pozostaje podjęcie działań przed upływem podstawowego terminu.

Karolina Taczyńska-Marczuk

Adwokat

Karolina Taczyńska-Marczuk