O kancelarii Nasze publikacje Sprawy medyczne Odszkodowanie za zakażenie szpitalne – co należy wiedzieć?

Odszkodowanie za zakażenie szpitalne – co należy wiedzieć?

Odszkodowanie za zakażenie szpitalne – co należy wiedzieć?

W sprawach dotyczących zakażeń szpitalnych pacjent nie zawsze musi w sposób ścisły i jednoznaczny wykazać, w jakim dokładnie momencie oraz w jakich konkretnie okolicznościach doszło do zakażenia.

Sąd, oceniając całokształt okoliczności, może uznać za wystarczające wykazanie wysokiego stopnia prawdopodobieństwa, że do zakażenia doszło podczas pobytu w placówce medycznej i pozostawało ono w związku z udzielanymi świadczeniami. Dlatego szczególne znaczenie ma analiza dokumentacji medycznej, przebiegu hospitalizacji oraz okoliczności mogących wskazywać na źródło i czas zakażenia.

*Potwierdza to m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 31 maja 2016 r. (V ACa 877/15).

Zdarza się, że podczas pobytu w szpitalu dochodzi do zakażenia. Skutki często prowadzą do pogorszenia stanu zdrowia pacjenta, a w skrajnych przypadkach do zagrożenia życia.

Poniżej zamieszczamy praktyczne wskazówki, jak postępować w przypadku podejrzenia zakażenia szpitalnego.

Upraszczając definicję prawną*, zakażenie szpitalne to infekcja, która pojawia się w trakcie hospitalizacji lub krótko po niej. Jej źródłem może być np. środowisko szpitalne, kontakt ze sprzętem medycznym albo z personelem.

Do najczęstszych zakażeń szpitalnych należą m.in. zakażenia ran pooperacyjnych, zakażenia układu moczowego po cewnikowaniu, zakażenia krwi oraz infekcje związane z wkłuciami i cewnikami.

*Art. 2 pkt 33 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Warto wiedzieć, że wyróżniamy zakażenia endogenne oraz egzogenne.

Zakażenia endogenne są wywoływane przez drobnoustroje, które naturalnie występują w organizmie pacjenta. Na co dzień zwykle nie powodują problemów, jednak po operacji, podczas osłabienia odporności lub w wyniku innych procedur medycznych mogą stać się przyczyną infekcji.

Zakażenia egzogenne mają natomiast źródło poza organizmem pacjenta. Do zakażenia może dojść np. przez kontakt z zanieczyszczonym sprzętem medycznym lub powierzchniami, przez przeniesienie drobnoustrojów przez personel albo inne osoby przebywające w placówce.

Zakażenie szpitalne nie zawsze oznacza, że doszło do błędu medycznego. Szpital ponosi odpowiedzialność dopiero wtedy, gdy można wykazać związek przyczynowy między zakażeniem a zaniedbaniami placówki medycznej.

Warto przy tym zwrócić uwagę na praktykę sądów*. Sądy wielokrotnie podkreślały, że w sprawach dotyczących zakażeń szpitalnych pacjent nie musi wskazywać konkretnej osoby odpowiedzialnej za zakażenie. Kluczowe jest wykazanie związku między zakażeniem a nieprawidłowościami podczas leczenia lub organizacji opieki medycznej.

*Wyroki: SA w Gdańsku z 31 maja 2016 r., V ACa 877/15 oraz SA w Krakowie z 10 marca 2017 r., I ACa 1520/16.

Warto jednak wiedzieć, że odpowiedzialność szpitala za zakażenie powstaje wtedy, gdy do zakażenia doszło wskutek niedopełnienia obowiązków przez personel medyczny lub brak należytej staranności w zapewnieniu pacjentom bezpieczeństwa sanitarnego.

Do takich zaniedbań zaliczamy m.in.:

  • nieprzestrzeganie zasad higieny i procedur sanitarnych, np. brak odpowiedniej dezynfekcji rąk przez personel, używanie niejałowych rękawiczek lub niewysterylizowanych narzędzi, niezachowanie zasad aseptyki podczas zabiegu

  • nieodpowiednie warunki lokalowe lub techniczne, np. zbyt duże zagęszczenie pacjentów w salach, brak właściwej izolacji osób zakażonych, niesprawna wentylacja czy niedostateczna dezynfekcja pomieszczeń

  • wadliwy nadzór nad personelem i sprzętem medycznym, np. dopuszczenie do pracy osób bez odpowiedniego przeszkolenia, brak kontroli nad sterylnością narzędzi, ponowne używanie sprzętu jednorazowego

  • niewdrożenie/nieprzestrzeganie obowiązujących standardów epidemiologicznych, czyli brak systematycznego monitoringu zakażeń, brak wewnętrznych procedur kontroli czy zaniechania działań profilaktycznych.

Jeżeli po pobycie w szpitalu lub innej placówce medycznej zauważysz u siebie niepokojące objawy, nie zwlekaj z reakcją.

Im wcześniej zgromadzisz dokumentację i zabezpieczysz dowody, tym łatwiej będzie ocenić, czy zakażenie pozostaje w związku z leczeniem oraz czy istnieją podstawy do dochodzenia rekompensaty.

  1. Skontaktuj się z lekarzem

    Jeżeli pojawią się objawy zakażenia, jak najszybciej poinformuj o nich lekarza prowadzącego lub placówkę medyczną.

  1. Dokumentuj przebieg leczenia

    Zachowuj wyniki badań, listę przyjmowanych leków, wypisy ze szpitala oraz informacje o kolejnych wizytach i hospitalizacjach.

  1. Poproś o dokumentację medyczną

    Poproś o pełną dokumentację z placówki, w której doszło do zakażenia lub istnieje takie podejrzenie. To jeden z najważniejszych dowodów w sprawie.

  1. Zgłoś podejrzenie zakażenia szpitalowi

    Szpital ma obowiązek prowadzić rejestr zakażeń szpitalnych i analizować zgłoszenia dotyczące podejrzeń.

  1. Rozważ zgłoszenie sprawy do sanepidu

    W niektórych przypadkach warto poinformować właściwą stację sanitarno-epidemiologiczną, która może podjąć działania w zakresie nadzoru sanitarnego.

Uprawdopodobnienie, że do zakażenia doszło w związku z pobytem w szpitalu, to jeden z najważniejszych etapów dochodzenia rekompensaty. Kluczowe znaczenie ma dokumentacja medyczna. To właśnie ona pokazuje przebieg leczenia, wykonane zabiegi, zastosowane procedury oraz moment, w którym pojawiły się pierwsze objawy zakażenia. 

Analiza dokumentacji medycznej pozwala ocenić, czy zakażenie mogło pozostawać w związku przyczynowym z nieprawidłowościami podczas leczenia. Jeżeli to potwierdzimy, możesz ubiegać się o odszkodowanie za zakażenie szpitalne, zadośćuczynienie, a w niektórych przypadkach także o rentę.

  1. Karty informacyjne leczenia szpitalnego – zawierają dokładny opis zabiegów, badań i leczenia, w tym zastosowane antybiotyki oraz środki aseptyczne.

  2. Protokoły operacyjne i pielęgniarskie – dokumentują przebieg zabiegów, sterylizację sprzętu, dezynfekcję i inne procedury higieniczne.

  3. Wyniki badań laboratoryjnych – np. posiewy mikrobiologiczne, które mogą wskazać obecność bakterii szpitalnych lub określić moment zakażenia.

  4. Notatki i raporty personelu – ewentualne uwagi dotyczące komplikacji lub nieprawidłowości w trakcie hospitalizacji.

Wysokość rekompensaty należnej pacjentowi zależy od okoliczności konkretnej sprawy, w tym od skutków zakażenia, rozmiaru poniesionej szkody, przebiegu leczenia oraz wpływu infekcji na zdrowie i codzienne życie pacjenta. 

W praktyce wysokość przyznawanych świadczeń może wynosić od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych – każda sprawa wymaga jednak indywidualnej oceny.

  • Odszkodowanie – czyli zwrot kosztów poniesionych w związku z zakażeniem szpitalnym. Obejmuje m.in. wydatki na dodatkowe leczenie, leki, rehabilitację, dojazdy do placówek medycznych, specjalną dietę, a także inne uzasadnione koszty wynikające z pogorszenia stanu zdrowia.

  • Zadośćuczynienie – to rekompensata finansowa za ból, cierpienie oraz pogorszenie jakości życia spowodowane zakażeniem. Obejmuje nie tylko dolegliwości fizyczne, ale także ich konsekwencje psychiczne, takie jak długotrwały stres, lęk związany z dalszym leczeniem czy koniecznością kolejnych zabiegów.

  • Renta – może przysługiwać, jeżeli zakażenie spowodowało trwałe lub długotrwałe skutki zdrowotne. Jest przeznaczona dla osób, które w wyniku infekcji utraciły w całości lub części zdolność do pracy albo ponoszą zwiększone koszty związane z leczeniem, rehabilitacją czy stałą opieką. Jej celem jest zrekompensowanie utraconych dochodów oraz pokrycie zwiększonych potrzeb wynikających ze stanu zdrowia.

Poniższe wyroki pokazują, że sądy indywidualnie oceniają każdą sprawę.

  • 200 000 zł zadośćuczynienia – Sąd Najwyższy przyznał świadczenie małoletniemu pacjentowi, który jako noworodek doznał zakażenia gronkowcem szpitalnym. Infekcja doprowadziła do sepsy oraz trwałej niepełnosprawności fizycznej i neurologicznej.

    (Wyrok SN z 7 października 2020 r., V CSK 546/18).


  • 150 000 zł zadośćuczynienia – Sąd Apelacyjny w Krakowie przyznał pacjentowi rekompensatę za długotrwałe i bolesne leczenie przewlekłego zapalenia kości powikłanego zakażeniem gronkowcem złocistym, które wymagało leczenia farmakologicznego i kolejnych zabiegów.

    (Wyrok SA w Krakowie z 21 października 2015 r., I ACa 632/15).


  • 100 000 zł zadośćuczynienia – Sąd Okręgowy w Łodzi uznał odpowiedzialność szpitala za zakażenie miejsca operowanego bakterią Staphylococcus aureus. W toku postępowania stwierdzono rażące uchybienia w systemie kontroli zakażeń i przestrzeganiu zasad higieny.

    (Wyrok SO w Łodzi z 25 marca 2019 r., I C 1223/16).

Podejrzewasz zakażenie szpitalne?

Jako adwokaci specjalizujący się w sprawach z zakresu prawa medycznego oceniamy okoliczności sprawy i przejmujemy na siebie całe postępowanie związane z dochodzeniem rekompensaty. 

Zajmujemy się pozyskaniem dokumentacji, kontaktem z placówką med. i ubezpieczycielem, przygotowaniem pism oraz reprezentacją przed sądem. Dzięki temu nie musisz samodzielnie mierzyć się z formalnościami – możesz skupić się na powrocie do zdrowia i równowagi.

Aleksandra Olszewska

Adwokat

Aleksandra Olszewska