Nie. Brak pełnej dokumentacji medycznej na etapie zgłoszenia sprawy nie wyklucza analizy ani wstępnego oszacowania roszczeń. Wiele osób zgłasza się do nas bez pełnej dokumentacji lub z obawą, że „ma jej za mało”. To naturalne i bardzo częste.
Pozyskaniem lub uzupełnieniem materiału dowodowego zajmujemy się na dalszym etapie postępowania, działając w imieniu Klienta. Na podstawie rozmowy wstępnej oceniamy, czy i w jaki sposób dokumentację można uzupełnić oraz jakie są realne możliwości dalszych działań.
*Należy mieć na uwadze, że w sprawach medycznych trwały i całkowity brak dokumentacji (której nie da się już pozyskać) uniemożliwia skuteczne dochodzenie roszczeń. Nie wyklucza jednak podjęcia współpracy, której celem jest rzetelna ocena sytuacji i dostępnych możliwości działania.