Odszkodowanie po wypadku komunikacyjnym – spór z ubezpieczycielem
Wygrana kwota: 249 651,69 zł
w tym:
180 000 zł zadośćuczynienia
+ 57 841 zł odszkodowanie za utracone zarobki
+ 1 670 zł zwrot kosztów leczenia
+ 9 635,06 zł skapitalizowane odsetki karne
+ 5 417 zł koszty procesu I instancji
+ 4 050 zł koszty postępowania apelacyjnego
+ odsetki ustawowe za opóźnienie
Warto wiedzieć, że wypłacone świadczenia często są znacznie niższe niż te, które rzeczywiście się należą. Perspektywa sporu z ubezpieczycielem może być jednak dużym obciążeniem dla osoby poszkodowanej, dlatego adwokat przejmuje wszystkie formalności.
Spór z ubezpieczycielem
Mężczyzna w chwili zdarzenia (24 czerwca 2017 r.) prowadził aktywny styl życia. Rozwijał własną działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego, którą rozpoczął zaledwie 4 miesiące wcześniej. W wyniku wypadku doznał poważnych obrażeń, wymagających natychmiastowego leczenia operacyjnego.
Odpowiedzialność sprawcy wypadku nie była kwestionowana. Spór z ubezpieczycielem od początku koncentrował się na wysokości świadczeń należnych poszkodowanemu.
W toku postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel wypłacał kolejne transze zadośćuczynienia – stopniowo i dopiero po każdorazowym wezwaniu poszkodowanego:
- 12 879 zł – pierwsza wypłata
- 15 521 zł – dopiero po kolejnym wezwaniu (lipiec 2018 r.)
- 38 100 zł – po następnym wezwaniu (listopad 2018 r.)
- odmowa dalszych dopłat.
Stan poszkodowanego po wypadku
Skutki osobiste
Przed wypadkiem poszkodowany był aktywny fizycznie, spędzał czas z żoną i znajomymi. Jego pasją były sporty motorowe i rajdy samochodowe. Po wypadku aktywność ta stała się niemożliwa. Wymagał i nadal wymaga pomocy osób trzecich przy wielu czynnościach codziennych.
Skutki zawodowe
Po wypadku poszkodowany wymagał leczenia operacyjnego, a następnie długotrwałej rehabilitacji. Przez 18 miesięcy był całkowicie niezdolny do pracy. Nie mógł również prowadzić pojazdów, co w praktyce uniemożliwiło mu prowadzenie rozpoczętej kilka miesięcy wcześniej działalności gospodarczej.
Nawet po powrocie do aktywności zawodowej jego możliwości zarobkowe pozostały ograniczone. Nie jest w stanie prowadzić życia zawodowego sprzed wypadku.
Skutki fizyczne
Wypadek pozostawił trwałe następstwa zdrowotne, z którymi poszkodowany mierzy się do dziś. W sprawie powołano biegłych z zakresu ortopedii i psychologii. Biegły ortopeda ocenił trwały uszczerbek na zdrowiu na 46% oraz długotrwały na 60%. Potwierdził, że następstwa obrażeń odniesionych w wypadku mają charakter nieodwracalny, a rokowania co do pełnego powrotu do sprawności są niekorzystne.
Biegły psycholog potwierdził, że poszkodowany doznał uszczerbku na zdrowiu psychicznym. Wskazał na zasadność podjętej terapii i zalecił jej kontynuowanie.
W okresie leczenia i rekonwalescencji poszkodowany ponosił koszty prywatnych konsultacji lekarskich, fizjoterapii, sesji psychoterapeutycznych oraz badań. Biegli byli zgodni co do zasadności wszystkich poniesionych przez poszkodowanego kosztów.
Rozstrzygnięcie sądu
Zadośćuczynienie
Sąd ustalił zadośćuczynienie na 180 000 zł łącznie. Przy jej ustalaniu uwzględnił młody wiek poszkodowanego w chwili wypadku, trwały uszczerbek na zdrowiu, przewlekłe cierpienia fizyczne i psychiczne, nieodwracalność następstw, utratę pasji i perspektyw zawodowych oraz konieczność korzystania z pomocy innych osób.
Utracone zarobki
Poszkodowany wykazał utracone zarobki w kwocie 51 235,63 zł. Sąd ustalił, że przez 18 miesięcy mężczyzna pozostawał całkowicie niezdolny do pracy, a tym samym nie mógł prowadzić działalności transportowej i osiągać z niej dochodów.
Przy ustalaniu wysokości utraconych zarobków sąd przyjął średni miesięczny dochód z 6 miesięcy poprzedzających wypadek, a następnie pomniejszył wyliczoną kwotę o zasiłek chorobowy i świadczenie rehabilitacyjne wypłacone przez ZUS.
Odsetki za opóźnienie
Sąd zasądził również 9 635,06 zł skapitalizowanych odsetek za opóźnienie. Ubezpieczyciel wypłacał należne świadczenia w kolejnych transzach, jednak część z nich została przekazana poszkodowanemu dopiero po upływie terminów, w których powinny zostać wypłacone. Ubezpieczyciel przez wiele miesięcy i lat zwlekał z wypłatą kolejnych transz świadczeń, odmawiając uznania roszczeń pomimo wezwań.
Odsetki zostały obliczone odrębnie za każdy okres opóźnienia, z uwzględnieniem terminów, w których ubezpieczyciel powinien spełnić poszczególne świadczenia.
Oddalenie apelacji
Sąd Apelacyjny oddalił apelację ubezpieczyciela w całości, w pełni potwierdzając prawidłowość wyroku Sądu Okręgowego.
Opis sprawy opracowano na podstawie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie, I Wydział Cywilny, z dnia 11 grudnia 2025 r., sygn. akt I ACa 491/23, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 29 września 2022 r., sygn. akt I C 2350/19.