Przegląd spraw sądowych Odszkodowania powypadkowe Śmierć ojca i brata w wypadku samochodowym

Śmierć ojca i brata w wypadku samochodowym

Wygrana kwota: 301 220 zł

w tym:

250 000 zł zadośćuczynienia
+ 50 000 zł nawiązki zasądzonej w postępowaniu karnym
+ 1 220 zł wypłacone przez ubezpieczyciela w postępowaniu likwidacyjnym
+ odsetki ustawowe

Zadośćuczynienie za śmierć bliskiej osoby jest formą uznania krzywdy, której doświadczyła osoba pozostająca przy życiu. Ma zapewnić wsparcie finansowe w trudnym okresie i pomóc w mierzeniu się z konsekwencjami, jakie strata wywołała w codziennym życiu.

Okoliczności zdarzenia

14 września 2017 r. w województwie śląskim doszło do tragicznego wypadku samochodowego, w którym zginęły trzy osoby – ojciec i brat poszkodowanego oraz jego kuzyn.

W chwili wypadku poszkodowany był dorosły, pracował i był samodzielny finansowo. Od 2005 r. mieszkał poza rodzinną miejscowością, którą opuścił, gdy wyjechał na studia. Mimo odległości utrzymywał z ojcem i bratem bardzo bliski, regularny kontakt – rozmawiał z nimi kilka razy w tygodniu, przyjeżdżał do domu co miesiąc, spędzał z rodziną każde święta.

Stan poszkodowanego

Poszkodowany po stracie ojca i brata zamknął się w sobie, stał się nerwowy i agresywny, a także wycofał się z życia towarzyskiego. Trudno było mu pogodzić się zarówno ze śmiercią najbliższych, jak i – jak sam wskazywał – ze zbyt łagodnym wyrokiem karnym wobec sprawcy wypadku.

W marcu 2018 r., ponad pół roku po tragedii, rozpoczął leczenie psychiatryczne, które kontynuuje do dziś. Przez lata korzystał również z psychoterapii i farmakoterapii. Przyjmowane leki psychotropowe wiązały się ze znacznym, ok. 30-kilogramowym przyrostem masy ciała.

Skutki psychiczne

Mimo upływu ponad siedmiu lat od tragedii żałoba poszkodowanego nadal trwa i ma charakter przewlekły. Biegli stwierdzili powikłaną reakcję żałoby i wskazali, że znajduje się w czwartej, ostatniej fazie. Nadal jednak wymaga łączonego leczenia psychiatrycznego i psychoterapii.

Skutki społeczne

Poszkodowany przestał utrzymywać relacje towarzyskie. Krąg znajomych ograniczył do kilku osób. Pomimo stabilnej sytuacji zawodowej i finansowej, ma poczucie, że nie zależy mu na życiu i pracy. Sukcesy zawodowe nie przynoszą mu satysfakcji.

Skutki rodzinne

Przed wypadkiem rodzina ustaliła, że brat poszkodowanego pozostanie w rodzinnej miejscowości i zaopiekuje się rodzicami. Po jego śmierci obowiązek ten przejął poszkodowany. Mimo że mieszka w znacznej odległości od rodzinnej miejscowości, opiekuje się matką, która po śmierci męża i syna pozostała sama.

Tym samym utrata brata i ojca przyniosła nie tylko konsekwencje emocjonalne, ale również istotnie zmieniła jego dotychczasową rolę i obowiązki w rodzinie.

Stanowisko ubezpieczyciela

Samochód sprawcy był objęty ubezpieczeniem OC. W postępowaniu likwidacyjnym ubezpieczyciel przyznał poszkodowanemu 40 000 zł zadośćuczynienia za śmierć ojca i brata. Kwotę tę pomniejszył jednak o nawiązkę wypłaconą przez sprawcę. W rezultacie poszkodowany otrzymał od ubezpieczyciela jedynie 1 220 zł.

Rozstrzygnięcie sądu

Sprawca wypadku został prawomocnie skazany na rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary. Sąd karny przyznał również poszkodowanemu 50 000 zł nawiązki.

Niezależnie od tego Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od ubezpieczyciela na rzecz poszkodowanego 250 000 zł zadośćuczynienia – po 125 000 zł za śmierć ojca i 125 000 zł za śmierć brata – wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od 11 sierpnia 2019 r.

Ustalając wysokość zadośćuczynienia za śmierć osób bliskich, sąd zwrócił uwagę przede wszystkim na bardzo silne więzi łączące poszkodowanego z ojcem i bratem. Relacje te pozostawały bliskie mimo dzielącej ich odległości i były przez rodzinę pielęgnowane.

Znaczenie miał również fakt, że w wypadku poszkodowany stracił jednocześnie ojca i brata. Żałoba po ich śmierci przebiegała z powikłaniami i nie zakończyła się mimo upływu ponad siedmiu lat. Sąd uwzględnił także konieczność leczenia farmakologicznego oraz zmianę sytuacji rodzinnej – po śmierci brata to na poszkodowanego spadł obowiązek opieki nad matką.

Sąd odniósł się również do postawy ubezpieczyciela, który wcześniej wypłacił poszkodowanemu jedynie 1 220 zł, pomniejszając należne świadczenie w związku z nawiązką zasądzoną od sprawcy w postępowaniu karnym.


Opis sprawy opracowano na podstawie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, I Wydział Cywilny, z dnia 18 lutego 2026 r., sygn. akt I C 696/22.