Przegląd spraw sądowych Odszkodowania powypadkowe Wypadek samochodowy – czołowe zderzenie

Wypadek samochodowy – czołowe zderzenie

Wygrana kwota: ponad 1,3 mln zł

w tym:

1 000 000 zł zadośćuczynienia
(185 400 zł wypłacone w likwidacji + 814 600 zł zasądzone wyrokiem)
+ 92 500 zł skapitalizowana renta
+ 5 000 zł/mies. renta bezterminowo
+ 15 017 zł koszty procesu
+ odsetki ustawowe

Kwota wypłacona przez ubezpieczyciela lub odmowa dalszej wypłaty nie muszą oznaczać końca sprawy. Jeśli przyznane świadczenie jest zaniżone i nie odpowiada rzeczywistym skutkom wypadku, można dochodzić wyższej rekompensaty. W Solve przejmujemy związane z tym formalności i prowadzenie sprawy, aby maksymalnie odciążyć osobę poszkodowaną.

Okoliczności zdarzenia

29 lipca 2017 r. na drodze krajowej w miejscowości C. doszło do czołowego zderzenia samochodów. Kierująca jednym z nich zjechała na przeciwległy pas ruchu i doprowadziła do wypadku.

Najcięższych obrażeń doznała 56-letnia pasażerka jednego z pojazdów. Poszkodowana została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego na izbę przyjęć – nieprzytomna, w stanie bezpośredniego zagrożenia życia, z rozpoznaniem urazu wielonarządowego.

Bezpośrednio po wypadku

Bezpośrednio po wypadku poszkodowana była nieprzytomna. Tego samego dnia została poddana czterem zabiegom operacyjnym jednocześnie.

Przez 34 doby przebywała na oddziale intensywnej terapii, podłączona do respiratora. Dopiero po ponad miesiącu odłączono ją od aparatu podtrzymującego oddychanie.

W dniu wypadku i w kolejnych dniach poszkodowana przeszła 5 poważnych operacji:

  • zszycie rozerwanego jelita cienkiego i krezki (laparotomia)

  • operacyjną stabilizację złamania prawej kości udowej

  • operacyjną stabilizację złamania prawej kości piszczelowej

  • operacyjne zespolenie złamań prawego przedramienia i rekonstrukcję ścięgna kciuka

  • operacyjne zespolenie złamania lewej kości udowej.

Po wybudzeniu ze śpiączki poszkodowana była całkowicie niezdolna do funkcjonowania – nie widziała, nie słyszała, mogła poruszać wyłącznie dłonią. Była cewnikowana i karmiona przez rurkę do października 2017 roku.

Leczenie i rehabilitacja

Przez kolejne miesiące przechodziła intensywną rehabilitację w kilku placówkach. Stopniowo uczyła się przyjmować pozycję siedzącą, posługiwać łyżką i mówić.

W 2021 r. przeszła dwie operacje oczu z powodu zeza zbieżnego będącego następstwem wypadku.

Poszkodowana przez ponad 7 lat od zdarzenia nie opuściła mieszkania. Do dziś wymaga pomocy rehabilitanta (raz w tygodniu, koszt 150 zł), pielęgniarki (trzy razy w tygodniu) i codziennej opieki męża. Miesięczne koszty leków wynoszą ok. 500 zł.

Uszczerbek na zdrowiu: 265%

Wypadek trwale i nieodwracalnie zmienił życie poszkodowanej oraz jej rodziny. W sprawie powołano biegłych z 6 specjalności: ortopedii, traumatologii, neurologii, okulistyki, psychiatrii i psychologii, otolaryngologii i neuropsychologii klinicznej, którzy ocenili łączny trwały uszczerbek na zdrowiu poszkodowanej na 265%.

Skutki zdrowotne wypadku:

  • ciężki zespół psychoorganiczny

  • głęboki niedowład czterokończynowy

  • zaburzenia równowagi i zawroty głowy

  • zez zbieżny (wymagał dwóch operacji)

  • pourazowy zespół bólowy kończyn dolnych i górnych

  • trwała niezdolność do samodzielnej egzystencji

  • lewostronna głuchota przy resztkach słuchowych po stronie prawej

  • orzeczenie znacznego stopnia niepełnosprawności z całkowitą niezdolnością do pracy.

Ustalenia biegłych i sądu

Przed wypadkiem poszkodowana była samodzielna i aktywna. Pracowała w szpitalu, opiekowała się wnukami, zajmowała się działką, chodziła na grzyby i jagody, rozwiązywała krzyżówki.

Po wypadku jej codzienność zmieniła się całkowicie. Poszkodowana wymaga całodobowej pomocy i opieki we wszystkich dziedzinach życia. Jest świadoma swoich ograniczeń i ma poczucie, że stanowi ciężar dla najbliższych. Ze względu na poważne problemy ze słuchem rodzina porozumiewa się z nią za pomocą tabletu, który przetwarza mowę na zapis słowny.

Biorąc pod uwagę skalę cierpienia oraz to, jak wypadek trwale zmienił życie kobiety, sąd zasądził od ubezpieczyciela:

  • 814 600 zł zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi

  • 2 500 zł renty miesięcznie za okres od stycznia 2019 do lutego 2025 r.

  • 92 500 zł skapitalizowanej renty za okres od lutego 2022 do lutego 2025 r., wynikającej z podwyższenia renty z 2 500 zł do 5 000 zł miesięcznie

  • 5 000 zł renty miesięcznie od marca 2025 r. – bezterminowo

  • 15 017 zł zwrot kosztów procesu.

Sąd podkreślił, że ubezpieczyciel znał zakres krzywdy już na etapie likwidacji szkody – gdy wypłacił łącznie 185 400 zł (zadośćuczynienie, koszty leczenia, opieka, dojazdy) – odmawiając dalszych wypłat (decyzją z 7 lipca 2018 r.). Dlatego odsetki zasądzono od tej właśnie daty.

Sprawczyni wypadku została skazana prawomocnym wyrokiem karnym.

Opis sprawy opracowano na podstawie wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach, I Wydział Cywilny, z dnia 25 lutego 2025 r., sygn. akt I C 402/19.